wtorek, 17 lutego 2015

Opanować jedno, za to doskonale


Jest to jedna z rad, która sprawdza się w niektórych branżach np. finansowej. Jeżeli jesteś ekspertem od jakiegoś podatku, to na brak zatrudnienia raczej nie będziesz narzekać.
Podobnie jest na giełdzie. W przypadku AT będzie to oznaczało świetne opanowanie jednego set up’u, w przypadku AF np. biegłość w niestandardowym czytaniu sprawozdań, co jest między wierszami itd. Skupianie się na 15-stu formacjach, świecach, wskaźnikach itd. doprowadzi pewnie tylko do szumu informacyjnego i trudności w podejmowaniu decyzji, że nie wspomnę o trudnościach w przetestowaniu takiego rozwiązania. Wystarczy jednak aby ktoś, gdzieś na świecie dokonał transakcji w przeciwnym kierunku i cała strategia się sypnie. Dlatego nie ma co zbytnio przekombinowywać. Mam też wrażenie, że koncentrując swoją uwagę na mniejszej ilości zmiennych łatwiej jest wczuć się w rytm rynku. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz